10 paź 2017

Czas przeżywamy jako coś, co otrzymujemy i zarazem jako coś, co nam się odbiera


  Ostatnimi czasy mam wrażenie, że moje wolne chwile w ogóle nie mają miejsca. Dzień robi się coraz krótszy, a ogrom obowiązków nieustannie spada na moje barki. Staram się jakoś pogodzić wiele rzeczy ze sobą, ale niekoniecznie mi się to udaje. Po prostu, moje chęci do życia wypalają się każdego dnia wraz z ostatnim światłem słonecznym.
   Także jak, co roku wpadam w chandrę jesienną, z której nie potrafię się "wyleczyć". Czuję, że czas jest czymś, co mi się daje i zarazem odbiera. Powątpiewam we wszystko oraz widzę tylko odcienie szarości.
   Męczę się jesienną depresją.
   Przeżywacie może tę samą dolegliwość?

| top - zaful.com | szorty - zaful.com | pasek - sinsay |
fot. Alicja P.



BARDZO PROSZĘ O 2 KLIKNIĘCIA
ZAFUL.COM
klik | klik |



Mieliście kiedyś chandrę jesienną?
Wyszliście z niej kiedykolwiek?
______________________________________________________________________________________________________________

18 komentarzy:

  1. Mnie tez zlapala jesienna depresja i jak narazie mam przestoj na blogu ;)
    OLIVKV.BLOGSPOT.COM-KLIK

    OdpowiedzUsuń
  2. ...jak patrzę na te zdjęcia to zapominam o jesiennej chandrze, bo widzę samą wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ahh, lato, lato, a nie wiosnę ^^
      Zdjęcia stanowią kontrast do chwili obecnej, niestety :c

      Usuń
  3. Ślicznie wyglądasz :) Masz bardzo ładne włosy ;)

    nouw.com/roksanaryszkiewicz

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi się ten look! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Postanowiłam, że w tym roku jesiennej chandrze mówię stanowcze nie ;) Nie ma co się łamać, tylko trzeba iść cały czas do przodu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Góra naprawdę świetna. Co do tego, co napisalas - mnie chandra omija na szczescie. Trzyma kciuki, aby tak samo bylo u Ciebie ;) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam pojedyncze dni takiej chandry póóki co, ale czuję, że w listopadzie się zacznie :/
    https://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudoo
    Ale super post. Jestem pod wrażeniem :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie przeżywam jesiennej chandry. Dla mnie ważnym punktem jest aby każdy z obowiązków jakoś subtelnie pogodzić. Ja mam studium, pracę oraz masę obowiązków domowych oraz zdjęciowych i również mogłabym powiedzieć "o matko nie starcza mi na nic czasu" a wystarczy dobrze zgrać czas jaki mamy. Ja zazwyczaj jak już mam radzić ludziom w kwestii czasu, aby mieli przy sobie może jakiś notes bądź apkę w telefonie która pomoże wszystko czasowo ze sobą zgrać :) Najpierw wyjdą na przeciw obowiązki i skupienie na nich pozwala na to, aby ta praca nad nimi minęła szybciej oraz prawdopodobnie efektywniej. Potem ważne są przyjemności np. godzinka dziennie relaksu dla oczu oraz ciała :)
    Śliczne zdjęcia! :)
    Pozdrawiam
    FotoHart

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;)
      Kwestia, że miałam na myśli poczucie braku wolnego. Z organizacją nigdy nie miałam problemu. Uważam, iż im więcej ma się na głowie tym łatwiej jest funkcjonować.

      Usuń
  10. Nigdy nie mogłam zrozumieć jak ludzie odczuwają tzw. chandrę jesienną. Nie przypominam sobie aby mnie kiedyś dopadła. Od czasu do czasu zdarzają się słabsze dni, ale u mnie to nie zależy od pory roku.
    ig: oliwiaoleszczyk
    littleredcherrysmile.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudne wspomnienie lata na zdjęciach:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ani trochę, przeżywam przeziębienie ;) zdejmij trochę z siebie, powiedz nie na wyjścia ze znajomymi lub nadmierne obowiązki. zadbaj o siebie, przejdzie. // skydancing.pl

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku!
➭ Dziękuję Ci za wejście!
➭ Jeśli skomentujesz, spróbuję się odwdzięczyć!
➭ Nie toleruję spamu, więc nie reklamuj się i nie proś o "klikanie"!
➭ Jeśli spodoba Ci się mój blog i chcesz go odwiedzać, od razu zaobserwuj!
➭ Pamiętaj, że nie uznaję "obs za obs", które niektórzy uważają za wymianę obserwacjami!