21 sty 2015

GWIAZD NASZYCH WINA


   Na pewno wielu z Was spotkało się z "Gwiazd naszych wina" w różnej postaci. Zanim ja dostałam do rąk książkę minęło sporo czasu, podczas którego przeczytałam dużo recenzji filmu - adaptacji  tej książki. Większość osób wspominało, jak płakały podczas oglądania i tak dalej. Ale mało kto wspominał o książce, więc... uznałam, że najlepiej by było, abym oceniła te dwa dzieła i jakoś to podsumowała. A Wy, z czym zapoznaliście się najpierw? Z książką czy filmem?



Książka

   Czekałam prawie miesiąc, żeby wypożyczyć tę książkę. Tak bardzo chciałam ją przeczytać, że "pochłonęłam" jej treść w dwa dni. Wspominam ten czas jako bardzo niezwykły. Dzięki J. Greenowi - autor książki - popatrzyłam na chorych z innej perspektywy. Książka napisana młodzieżowym językiem od razu przypadła mi do gustu. Każda sytuacja była idealnie opisana, że aż byłam w stanie przeżywać wszystkie chwile z bohaterami. Nie mogę zapomnieć tych wszystkich śmiesznych wątków, ale i tych, przy których zdarzyło mi się płakać. Ta jedna książka odmieniła moje spojrzenie na drugiego człowieka, jak i na czas, który ciągle upływa. Jest to druga taka książka w moim życiu, która do czegoś mnie zmotywowała. Polecam ją przeczytać każdemu!


Film

   Miałam iść na ten film do kina, ale jak zwykle, nie poszłam. Słyszałam o nim, zanim dowiedziałam się o książce. Bardzo zachęcał mnie zwiastun, w którym widziałam dwóch aktorów grających wcześniej w "Niezgodnej". Nie da się opisać tego skomplikowanego uczucia, kiedy widzisz w jednym filmie ich jako rodzeństwo, a w innym jako parę. Mimo to i tak bardzo czekałam na obejrzenie "Gwiazd naszych wina". Kiedy już się do tego zabrałam , porównywałam każdy moment filmu z każdym fragmentem w książce. To działo się odruchowo. Żałowałam tego, że zdecydowałam się na obejrzenie filmu po przeczytaniu książki, bo adaptacja wcale, a wcale mnie nie wzruszyła. Był to dla mnie kolejny taki film, który ukazuje nam bolesną prawdę. Mam szczerą nadzieję, że jak obejrzę go za jakiś czas w telewizji to będę wszystko czuć inaczej. 


Podsumowanie


   Jeśli miałabym ocenić, które z tych dzieł bardziej mnie zainteresowało, wskazałabym na książkę. Nie wiem czy to wina tego, że ją pierwszą zgłębiłam. Jestem molem książkowym. Książki zawsze będą dla mnie lepsze od filmów!

mój ulubiony fragment


Książka czy film?

Przepraszam, że tak mało zdjęć, ale nie wyszły.

75 komentarzy:

  1. Najpierw oglądnęłam film , który okazał się super ! Chciałabym drugą część:)

    http://przyszlosczapisanawterazniejszosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również żałuję, że pierwsze oglądnęłam film, a potem przeczytałam książkę, no niestety, ale film zarówno tak jak i książka są cudowne. Nawet nie wiem czemu ta książka kojarzy mi się z cytatem " Śpieszmy się kochać ludzi, bo tak szybko odchodzą " , podobnie było w Gwiazd Naszych Wina :)

    life-by-monika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowna historia, płakałam jakąś godzinę.
    Zapraszam:
    http://vntosiak.blogspot.com/2015/01/winter.html

    OdpowiedzUsuń
  4. film swietny sle ksiazka lepsza xx

    http://klaudiaandmylife.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się z tym, że książki zawsze są lepsze od filmów ;) Uwielbiam Gwiazd naszych wina ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja książki jeszcze nie czytałam, film oglądałam ale jakoś nie wywarł na mnie zbyt dużego wrażenia ;)
    pusta-szklanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham tę książkę ♥ Film jest okay, no ale mam to samo co ty-tak zwany bookcholizm :D
    Pozdrawiam cieplutko ;x
    Mój blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  8. Oglądałam tylko film, świetny był!

    OdpowiedzUsuń
  9. zazwyczaj książki są lepsze, zazwyczaj :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudne, cudne i jeszcze raz cudne. ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja właśnie teraz czytam książkę! ^^ Oglądałam pierwszy film, ale zazwyczaj uważam, że książki są o wiele lepsze ;)
    http://kikaa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Też mam tę książke :) oglądałam film ale nie wiem które było lepsze.
    Jestemfolta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie oglądałam filmu chociaż o nim słyszałam, no i książki też nie czytałam, ale może się skuszę ;)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny blog ;)! Na moim blogu modowym pojawił się nowy post: http://kingefashion.com/shirt-with-blow/
    Zapraszam serdecznie na bloga: do skomentowania moich stylizacji ;)! Dodaję do obserwowanych;)! Buziaki Kingefashion:*

    OdpowiedzUsuń
  15. Rewelacyjny blog! Ja osobiście oglądałam film, lecz z książką nie miałam doczynienia, ale postaram się to w najbliższym czasie zmienić i sama się przekonać :)

    Mój blog ->KLIK

    OdpowiedzUsuń
  16. ja niestety nie czytałam książki, ale film był rewelacyjny ;]
    Ansel Elgort świetnie wcielił się w rolę Augustusa :)
    pozdrawiam! :*

    http://you-always-be.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Przy książce nie płakałam, przy filmie wypłakałam chyba cały zapas łez. Są na równi (mniej więcej), ale chyba wolałabym zobaczyć film po raz drugi i zostać znów zniszczoną od środka, niż po raz drugi przeczytać książkę i prawie nic nie poczuć.

    Pozdrawiam,
    http://ksiazkowyswiat14.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytałam i oglądałam film! Wspaniały i wzruszający :)

    http://sapphireblog1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Film nie porwał mnie tak bardzo, jak książka. Wydaje mi się, że to wina aktora grającego główną męską postać. Miał w sobie za mało emocji.

    OdpowiedzUsuń
  20. Film jest gorszy od książki, ale to praktycznie jak zawsze xD
    Jeśli podobała Ci się ta książka, to może zakochasz się w pozostałych? Szczególnie polecam Papierowe Miasta - tym bardziej, że w tym roku będzie miała premiera filmu na podstawie tej powieści (a w postać głównego bohatera wcieli się aktor znany z roli Isaaca w GNW) ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Chyba jestem jedna z niewielu osob których w ogole ta historia nie ruszyła. I to nie tak ze jestem bezuczuciowa, czesto placze przy dramtach i nie tylko. Przemowiloby to do mnie gdyby bohaterowie znali sie dluzszy okres czasu, po prostu dla mnie nie ma mowy o milosci jezeli trwala ona max 4 miesiace, jak nie mniej. Prawie wcale sie nie znali.

    OdpowiedzUsuń
  22. Póki co obejrzałam tylko film, ale książkę mam w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Film lubię, książkę przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja zdecydowałam się poczekać na film gdyż nie jestem niestety zwolennikiem czytania książek. Film bardzo mi się podobał, rozpłakałam się jak małe dziecko :) ale po tym co napisałaś aż mam ochotę zrobić wyjątek i przeczytać tą książkę, zobaczymy może w najbliższym czasie się zdecyduję :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Oglądałam film i zaczęłam czytać książkę, ale nie potrafię wybrać co lepsze :D
    http://modajestnaszapasja.blogspot.com/2015/01/2-lata-blogazmiany.html
    Każdy komentarz i obserwacja motywuje do dalszej pracy! :*

    OdpowiedzUsuń
  26. boje się obejrzeć filmu bo podobno bardzo wzruszający ;) książke bardzo chciałabym przeczytać tylko nie mam kiedy jej kupić ;p
    http://creamshine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie jestem w stanie wybrać, ponieważ nie miałam w ręku książki, za to oglądałam film i mogę powiedzieć, że był w porządku! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jakoś nie mogę się przekonać do tej książki, żeby po nią sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetny post :) Ja tez czytałam i oglądałam GNW i tez bardziej Mi się spodobała książka ;)
    http://weronika-werciia.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  30. Oglądałam film, rewelacja !

    www.kataszyyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Film mnie bardzo wzruszył :)
    Zapraszam na nowy post:

    http://zuzianka-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Książka jest wspaniala, a z filmami zawsze tak bywa..
    z całusami:*
    Ola z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja najpierw była w kinie na filmie jak byłam na wycieczce.
    Spodobał mi się ale jakoś nie byłam pewna czy chcę ją przeczytać.
    Wczoraj wypożyczyłam książkę i gdy przeczytam "Szukając Alaski" zacznę ją czytać.
    http://forheloveofbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. ja nie czytalam ksiazki, ogladalam film i ryczałam jak głupia!:C
    Jest fajna piosenka Eda "The Fault in Our Stars" tez z filmu < moze ona bardziej by pasowala do posta>:)
    SLICZNE ZDJECIA!

    OdpowiedzUsuń
  35. Jak dla mnie książka jest rewelacyjna! Nawet pisałam o tym ostatni post na blogu (klik ) Filmu jeszcze nie widziałam, więc nie mogę go ocenić, ale słyszałam dużo pozytywnego o nim :)
    Pozdrawiam, ooo-mini-kaa ♥

    OdpowiedzUsuń
  36. ja oglądałam tlyko film ;)) i był genialny !

    OdpowiedzUsuń
  37. Może to co powiem będzie trochę dziwne,ale ani nie oglądałam tego filmu ani nie czytałam książki ;o :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Super książka i blog :)
    http://craveblogg.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja też uwielbiam czytać książki i zazwyczaj to książka jest dla mnie lepsza ;)

    Zapraszam na konkurs, bardzo duże szanse na wygraną, bo nikt się nie zgłosił!
    http://indyjskipalisander.blogspot.com/2015/01/konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  40. ja nie czytałam ksiażki, ale oglądałam film i bardzo mi się podobał :D

    Zapraszam: http://velina-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. nie oglądałam ani filmu ani nie czytałam tej książki. muszę to nadrobić :P. Zauważyłam u siebie, że najpierw zawsze oglądam film a potem dopiero czytam książkę :P

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja też uważam, że książka jednak jest lepsza. Oby więcej takich :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  43. Gratuluję ! :)
    Zostałaś nominowana do Liebster Blog Award. Więcej informacji u mnie na blogu: http://kajkams.blogspot.com/2015/01/liebster-blog-award-x8.html
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  44. ja tylko oglądałam, nawet 2 razy ;)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Anru :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Uwielbiam ten film i książkę.
    Pozdrawiam
    http://pauline-memories.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. Super ze masz tą książkę :)
    i wogóle świetny blog :D na pewno będę tu wpadać częściej :D
    Obserwuję !!
    Zapraszam do mnie ;)
    http://nadziejanazycie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja najpierw przeczytałam książkę a potem film i uważam że zrobiłam dobrze. Ogólnie jest to moja ulbuiona książka i ulubiony film ! Zakochałam się w nich!

    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  48. Oglądałam tylko film i byłam pod wrazeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja oglądałam narazie tylko film, ale niedługo wezmę się za książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Szczerze? To ani nie czytałam książki ani nie oglądałam filmu :(
    http://gusiaablog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  51. Oglądałam film, ale książki nie miałam okazji dorwać i pochłonąć, a szkoda. ;(

    OdpowiedzUsuń
  52. bo książi zazwyczaj są lepsze od filmów, to fakt. Ale mimo, że pochłonę książkę to mam ochotę na deser w kształcie filmu.... :D tak by porównać moją wizję z wizją reżysera :)

    www.xavilove.blogspot.com zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  53. książka jest wspaniała, baardzo mnie poruszyła. Kochana będę bardzo wdzięczna za pomoc - kliknięcie w link choies w moim ostatnim poście:)
    http://kasjaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  54. Dla mnie książka jest lepsza :) Chociaż film też mi się podoba.
    http://lifemizip.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  55. Ja oglądałam film, i bardzo mi się podobał, ale książkę tez bym z chęcią przeczytała :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie, buziaki! ♥

    OdpowiedzUsuń
  56. Muszę obejrzeć film i przeczytać książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Oglądałem film i bardzo mi sie spodobał.

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja właśnie specjalnie nie olądałam filmu, bo kupiłam książke już dawno i czeka aż znajdę na nią czas. ten dzień powinnien nastąpić jutro :) będzie o tym post :D

    OdpowiedzUsuń
  59. świetny post :) Ja niestety nie czytałam książki, myślę, że to przez ostatni brak czasu. Film obejrzałam, mimo, że z początku myślałam, że to kolejna podróbka "now is good", na szczęście myliłam się i warto było spędzić ten czas na pochłonięcie się w tym filmie. Polecam oczywiście, myślę, że książka szybko do mnie przybędzie ;)
    http://odrobina-ciepla.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  60. Czytałam książkę, potem oglądałam film... no typowy wyciskacz łez. Cudowna historia! :)

    mój blog- ultradefenceless

    OdpowiedzUsuń
  61. Ja oglądałam film i czytalam książkę, uwielbiam film jak i książkę i każdemu polecam:))
    crazy-life-by-angelika.blogspot.com ~ pozdrawiam i zapraszam do siebie;)

    OdpowiedzUsuń
  62. dla mnie zawsze książka jest lepsza niż film:p no znam jeden przypadek na odwrót, ale tylko jeden. Historia wspaniała pod względem miłości i smutna.

    OdpowiedzUsuń
  63. zapraszam http://stylizacjenagoraco.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  64. Jestem w połowie tej książki i bardzo mi się podoba! Jak zwykle świetny post!:)

    OdpowiedzUsuń
  65. zaciekawiłaś mnie musze sama przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  66. nie czytałam jej, choć wiele o niej słyszałam

    OdpowiedzUsuń
  67. szczerze mówiąc, jakoś mnie nie ciągnie ani do książki, ani do filmu :p

    OdpowiedzUsuń
  68. kocham ten film bo książki jeszcze nie czytałam

    świetny post

    Zapraszam na mojego bloga jeśli się spodoba zapraszam do obserwacji .
    - http://laninatosia.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  69. Film oglądałam, książki nie czytałam , ale mam zamiar :D
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  70. a ja ani nie czytałam, ani nie oglądałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  71. nie oglądałam ani filmu ani nie czytałam książki, muszę się zagrać w wolnej chwili za film :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku!
➭ Dziękuję Ci za wejście!
➭ Jeśli skomentujesz, spróbuję się odwdzięczyć!
➭ Nie toleruję spamu, więc nie reklamuj się i nie proś o "klikanie"!
➭ Jeśli spodoba Ci się mój blog i chcesz go odwiedzać, od razu zaobserwuj!
➭ Pamiętaj, że nie uznaję "obs za obs", które niektórzy uważają za wymianę obserwacjami!