Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coś o mnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coś o mnie. Pokaż wszystkie posty

20 sie 2016

Moda polega na marzeniach i na tym, aby skłaniać do marzeń innych ludzi



   Dzisiaj podzielę się z Wami jedną z moich osobistych historii. Dotyczyć ona będzie mojej przygody z modą. Na wstępie przyznam się bez bicia, że o niej samej wiem niewiele (tak samo jest z fotografią). Jednakże będąc w tym czuję się spełniona i pomimo braku wiedzy, dalej działam i kieruję się ku górze.

30 mar 2016

17


   I jest o kolejny rok starsza. Niedawno była ważącym (naprawdę) niewiele noworodkiem, choć... teraz też jest maleńka, a do tego wielka duchem. Ostatnio bawiła się lalkami i największą przykrość sprawiał jej powrót z dworu, na którym stale przebywała. Jeszcze jakiś czas temu zdobywała nowe umiejętności oraz przechodziła przez podstawowe nauczanie. Była taka zdolna oraz pełna pasji.
   Z czasem zaczęła się zmieniać. Nic nie stało w miejscu, więc musiała gonić za światem. Zaczęła wszystko rozumieć i chcieć kształtować swój charakter. Poczuła silną chęć odnalezienia samej siebie. Droga była wyboista, ale ona nigdy nie pozwalała sobie na (większy) upadek. Do teraz szuka jej końca, ale wie, że wkrótce do niego dotrze.
   Osiągnęła w swoim życiu naprawdę wiele, ale oczywiście dla niej to jeszcze za mało. Na szczęście skończyła dopiero siedemnaście lat i ma przed sobą całe życie. Na pewno zajdzie tam, gdzie chciałaby się znaleźć. Wierzę w to.


18 mar 2016

Każdego poranka dostajemy szansę na nowe życie i od nas zależy, czy zaświeci słońce.


   Nigdy nie sądziłam, że uwierzę w to, iż wystarczy tylko zmienić perspektywę, aby dzień stał się lepszy. Wydawało mi się, że to tylko puste słowa pisane w celu motywowania innych do pozytywnego myślenia. Naprawdę nigdy nie wierzyłam, że kiedykolwiek myśl "ten dzień będzie dobry" zaowocuje.
   Marzec nie zaczął się dobrze. Wbrew pozorom wszystko się u mnie porozsypywało. Miałam wziąć się w garść, a wyszło jeszcze gorzej niż było przedtem. W skrócie - każda sytuacja, którą długo pielęgnowałam, poszła w cholerę... A ja pogubiłam się w życiu. Właściwie... dalej jestem zagubiona.
   Jednakże zawsze mogę liczyć na wsparcie bliskich mi przyjaciół i dzięki nim zaczęłam wszystko na nowo. Oczywiste jest to, że właśnie z ich strony dostałam propozycję myślenia pozytywnie już po przebudzeniu, ponieważ to poranek daje szansę na nowe życie. Najważniejsze jest to, by z tego skorzystać. Na mnie to zadziałało, to czemu nie miało by na Was?

* wyjątkowo blog ciągle brnie do przodu i nic nie jest w stanie tego zmienić, oby na długo *

13 lut 2016

BLACK & WHITE | lifestyle


   Długo nie pisałam jak mi się układa, czy nie opisywałam, co mnie ostatnio spotkało. Wiecie, że ten blog jest prowadzony z innego powodu, więc nawet dzielenie się z Wami moimi nietypowymi zdarzeniami z życia, jest tutaj rzadkością. Na dodatek, nie przepadam za takimi wpisami i szczerze - trudniej przychodzi mi zabranie się do ich napisania.
   Jednakże wypada Was upewnić, że u mnie wszystko jest nadal w nienaruszalnym porządku. Moje ferie dobiegają końca, ale z ręką na sercu mogę powiedzieć, że był to najlepszy okres w roku 2016. Najśmieszniejsze jest to, że podczas nich nic nie miałam z góry zaplanowanego (zawsze mam plany), a nie żałuję żadnego dnia. Czasami spontaniczność popłaca, pamiętajcie ;)
   Teraz zostaje mi tylko powrót do szkolnej rutyny i godzenie jej z pasją, którą jest prowadzenie własnej strony internetowej.